Społeczność
blog.ekologia.pl   Publicyści   o. Stanisław Jaromi   Komentarze

Komentarze

Zwierzęta też czują ból, strach, przywiązują się do ludzi. Nawet drób potrafi zostać przyjacielem człowieka. Nasze zwierzęta nas kochają i przywiązują się do nas. Niestety wielkie koncerny mięsne, zatrudniające wielu pracowników, koncerny, które trudno zidentyfikować z konkretnymi religiami, koncerny, które zaopatrują w mięso sieci barów szybkiej obsługi, sklepy mięsne, supermarkety traktują zwierzęta jak rzeczy, zamykają je w ciasnych klatkach, przekarmiają, patroszą niedobite zwierzęta. Największy problem stanowią te koncerny, które idą na ilość wyprodukowanego mięsa i zysk, krzywdząc tym samym same zwierzęta. Te właśnie koncerny są najbardziej uprzywilejowane.

żebyśmy bardziej między Odrą i Bugiem słuchali się na co dzień... jak pięknie by to było!? czy Papież zrobi ten cud dla nas?

Niektóre rzeczy nie powinny być odkryte, jak słyszę o energetyce jądrowej przypomina mi się przestroga słyszana na religi, żeby nie igrać z siłami natury, gdyż one zwracają się przeciw ludziom. Nawet radioterapia może spowodować wtórne nowotwory wywołane właśnie naświetlaniami.

Niszczenie dzieła innych jest oznaką braku szacunku, skoro szanujemy wytwory innych ludzi powinniśmy szanować dzieło Pana Boga, czyli przyrodę i świat. Wszystkie istoty żyją i czują, dlatego musimy je szanować. Wszytskie istoty są powiązane różnymi zależnościami - taki świat stworzył Pan Bóg.

monsanto i inne podobnemu twory z czystym sumieniem można nazwać biotechnologiczną lichwą której priorytetem jest zysk i uzależnienie Narodów świata od ich barbarzyńskich modyfikacji genetycznych. koncerny te wydały wiele milionów na kłamliwą reklamę oraz przekupstwo Swiat musi się temu przeciwstawić zdecydowanie. Najlepszymi krulikami doswiadczalnymi są koncerny biotechnologiczne i niech te wynalazki testują na sobie i świat przekona się do nich no powiedzmy za 355lat.

"być katolikiem wśród ekologów i ekologiem pośród katolików. Choć oba cele są karkołomne" a czy Jezus powiedział że ma być łatwo?
trzymam kciuki!

Dla mnie też EKOLOGIA nie ma żadnego przymiotnika.
Po prostu EKOLOGIA i aż EKOLOGIA.

"Wielu małych ludziw wielu małych mijescowościach , którzy czynią wiele małych rzeczy może zmienić oblicze świata"To moim zdaniem fajna idea,,popieram takie sprawy. Natomiast ekologia jest dla mnie jedna. i nie możemy jej podzielić na chrześcijańską, mauzułmańską i buddyjską itp. Albo jestem ekologiem albo nie. Nie wyznaczam ekologii granic i zaczynam ludzi dzielić na chrześcijańskich ekologów, niewierzących ekologów i jeszcze innych ekologów.Niestety ale o utwierdza mnie w przekonaniu , że religia nie łączy ale dzieli.Ziemia jest jedna dla wszystkich , wszyscy razem powinniśmy o nią walczyć bez względu czy jesteśmy chrześcijanami czy też nie. Nie starajmy sięludzi dzielić jak kibiców piłkarskich klubów sportowych , bo to do niczego dobrego nie prowadzi. Dyskutujmy, działajmy ,ale nie dzielmy się.
Z poważaniem babcia5

cóż... szkoda, że Pan nie był wczoraj na moim kazaniu... :-)
ale przyznaję, że nie jest to łatwy temat dla kaznodziejów i zwykle nie jest dla nich priorytetowy...

A od kiedy lewica ma wrażliwość na cokolwiek ? To pytanie do Soni. Lewica to tylko pozór miłości , bo kto statutowo odrzuca Boga Stwórcę nie ma w sobie miłości. I pokazują to właśnie przex różne manify, lawety z meżczyznami w slipkach, okrzyki o wolności w usuwaniu płodów, tylko że ci ludzie nie maja pojęcia o wolności sami będąc zniewolonymi.. Nie sztuka pozbyc się ciężaru, ale ten ciężar unieść.

Odsłon: 63202
o. Stanisław Jaromi
Franciszkanin, przewodniczący Ruchu Ekologicznego św. Franciszka z Asyżu - REFA
<< Listopad 2018 >>
PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930    
zobacz wszystkie wpisy »