Społeczność
blog.ekologia.pl   Publicyści   o. Stanisław Jaromi   Komentarze

Komentarze

~Gość Olek

To co mnie najbardziej razi, to kwestia przedstawiania papieża Franciszka, jako liberała, który walczy z klerykalizmem i oskarża katolików o obsesję na punkcie aborcji!

~Gość piqsel

Polski sejm odrzucił ustawę w sprawie uboju rytualnego - będzie on zakazany. Nie zmienia to jednak sytuacji zwierząt zabijanych w hodowli przemysłowej, które ciągle są traktowane okrutnie...

~Gość Marika

Przyzwolenie na zabijanie zwierząt bez ogłuszania ze względu na religijne potrzeby ludzi oznacza przekreślenie jakichkolwiek praw dla zwierząt i jakiegokolwiek ich interesu. Można przymknąć oko na każdą formę znęcania się nad zwierzętami, jeżeli tylko jest to w interesie jakiejś grupy ludzi.

Zwierzęta też czują ból, strach, przywiązują się do ludzi. Nawet drób potrafi zostać przyjacielem człowieka. Nasze zwierzęta nas kochają i przywiązują się do nas. Niestety wielkie koncerny mięsne, zatrudniające wielu pracowników, koncerny, które trudno zidentyfikować z konkretnymi religiami, koncerny, które zaopatrują w mięso sieci barów szybkiej obsługi, sklepy mięsne, supermarkety traktują zwierzęta jak rzeczy, zamykają je w ciasnych klatkach, przekarmiają, patroszą niedobite zwierzęta. Największy problem stanowią te koncerny, które idą na ilość wyprodukowanego mięsa i zysk, krzywdząc tym samym same zwierzęta. Te właśnie koncerny są najbardziej uprzywilejowane.

~Gość Blanka

Wreszcie właściwa perspektywa nt uboju rytualnego: nie czuję się powołany, by braci Żydów i Muzułmanów pouczać, jak mają wyznawać swoją wiarę. To jest ich praca i zadanie do wykonania, by w praktykowaniu ich wiary nie było okrucieństwa wobec zwierząt.
Dzięki za ten komentarz, ale oczywiście "Czym innym jest jednak fakt, że sytuację prawnoreligijną wykorzystują przedsiębiorstwa, które na rytualnym uboju chcą robić pieniądze. Natomiast atakowanie z tego powodu religii jest nieporozumieniem."

~Gość Asia

Żaden interes ekonomiczny nie usprawiedliwia bestialstwa i znęcania się nad żywymi istotami. Przestańmy "produkować mięso" a zacznijmy hodować zwierzęta.

żebyśmy bardziej między Odrą i Bugiem słuchali się na co dzień... jak pięknie by to było!? czy Papież zrobi ten cud dla nas?

~Gość Centym

Mam nadzieję, że epoka papieża Franciszka przełamie monopol środowisk lewicowych na mówienie o ekologii 

~Gość Muratornex

Tak z ciekawości - czy o. Jaromi jest wegetarianinem? Bo zauważyłem, że wśród katolików jest mało osób, które są na diecie bezmięsnej. Jest to raczej domena środowisk lewackich. Choć ja jestem przykładem osoby, która nie je mięsa, ale do kościoła chodzi. :)

Pozdrawiam

~Gość Mania

Dziękuję o. Jaromi za ten cenny wpis. Ludzie zapominają o tym jak ważny jest Wielki Tydzień, nie tylko Wielka Niedziela i Poniedziałek. Ja w tym czasie spożywam wyłącznie kaszę jaglaną z warzywami i czuję się wyśmienicie - zdrowtonie i duchowo :)
Pozdrawiam

Odsłon: 58960
o. Stanisław Jaromi
Franciszkanin, przewodniczący Ruchu Ekologicznego św. Franciszka z Asyżu - REFA
<< Listopad 2017 >>
PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930    
zobacz wszystkie wpisy »