Jak to jest, że średniowieczny Święty nazwany kiedyś przez Dantego ‘słońcem człowieczego rodu’ stale fascynuje i inspiruje? I wielu przyjmuje Jego zaproszenie na piękny, choć niełatwy szlak odkrywania autentycznych relacji w wielkiej Bożej rodzinie; na wędrówkę z poznawaniem tajemnic przyrody i świętości wszelkiego życia.
Choć inna była perspektywa widzenia przyrody w XIII w., inna towarzyszy współczesnym badaniom to zawsze trzeba było sporego wysiłku aby pokazywać jej właściwy obraz. Zwrócił na to uwagę Papież Jan Paweł II i w liście „Inter sanctos” z dnia 29.11.1979 r., ogłaszającym niebieskiego patrona ekologów napisał:
„Świętego Franciszka z Asyżu słusznie zalicza się między tych świętych i słynnych mężów, którzy odnosili się do przyrody jako cudownego daru udzielonego przez Boga rodzajowi ludzkiemu. Albowiem on głęboko odczuł w szczególny sposób wszystkie dzieła Stwórcy i natchniony Bożym duchem wyśpiewał ową najpiękniejszą „Pieśń stworzeń”, przez które, szczególnie przez brata słońce, brata księżyc i siostry gwiazdy niebieskie, oddał należne uwielbienie, chwałę, cześć i wszelkie błogosławieństwo najwyższemu i dobremu Panu...”
Wizji przyrody z "Pieśni stworzeń" także współcześnie towarzyszy myśl o Bogu i człowieku. Rozwijana jest ecologia humana, etyka ekologiczna i teologia integralności stworzenia. Podejmuje się też wiele strategii rozwoju świata z uwzględnieniem zarówno zdobytych doświadczeń czy analiz źródeł kryzysu ekologicznego, jak i myśli franciszkańskiej. Służą temu np. systematyczne międzynarodowe seminaria „Terra Mater”, badania Franciszkańskiego Ośrodka Studiów Środowiskowych (Centro Francescano di Studi Ambietali) z siedzibą w Rzymie, promocja dorocznej Międzynarodowej Nagrody Środowiskowej o nazwie „San Francesco - Cantico delle Creature”, międzywyznaniowe spotkania w Asyżu, publikacja szeregu dokumentów jak m.in. „Karty z Gubbio” czy „Karty Ziemi”. W Polsce tą problematykę rozwijają franciszkańskie grupy ekologiczne, w tym Ruch Ekologiczny św. Franciszka z Asyżu - REFA.
Wielu ekologów pyta dziś, dlaczego myśleniu chrześcijańskiemu dominującego tonu nie nadawała wizja franciszkańska o przyrodzie wysławiającej Boga, o zwierzętach radośnie wyśpiewujących wdzięczność za dar życia, o człowieku, którego wartość zależy od istnienia przyrody, o Bogu, który pragnie miłości, a nie krwawej ofiary? Wydaje się bowiem, iż akcentowanie innych prawd przyczyniało się do instrumentalnego, utylitarystycznego traktowania przyrody i w konsekwencji do jej niszczenia.
Św. Franciszek - „pierwszy ekolog” współcześnie może być pewnym znakiem orientacyjnym w odszukiwaniu właściwych relacji między człowiekiem a przyrodą, innymi ludźmi i Bogiem. Daje nam też nadzwyczajną motywację w ochronie przyrody: ‘trzeba chronić przyrodę, gdyż to nasze siostry i nasi bracia’.
Jego 'myśl ekologiczną' dobrze prezentuje współcześnie sformułowany tzw. Dekalog św. Franciszka oparty na jego pismach i wczesnych źródłach franciszkańskich. Oto mój przekład z j. włoskiego:
1. Bądź człowiekiem wśród stworzeń, bratem między braćmi.
2. Traktuj wszystkie rzeczy stworzone z miłością i czcią.
3. Tobie została powierzona Ziemia jak ogród; rządź nią z mądrością.
4. Troszcz się o człowieka, o zwierzę, o zioło, o wodę i powietrze, aby Ziemia nie została ich zupełnie pozbawiona.
5. Używaj rzeczy z umiarem, gdyż rozrzutność nie ma przyszłości.
6. Tobie jest zadana misja odkrycia misterium posiłku: aby życie napełniało się życiem.
7. Przerwij węzeł przemocy, aby zrozumieć jakie są prawa istnienia.
8. Pamiętaj, że świat nie jest jedynie odbiciem twego obrazu, lecz nosi w sobie wyobrażenie Boga Najwyższego.
9. Kiedy ścinasz drzewo zostaw choć jeden pęd, aby jego życie nie zostało przerwane.
10. Stąpaj z szacunkiem po kamieniach, gdyż każda rzecz posiada swoja wartość.







Dodam przy okazji, że tekst owego dekalogu jest współczesny choć mocno oparty na tekstach Franciszkowych. Opublikowałem go we własnym przekładzie i cieszę się że Wam się podoba.
Pani Renato masz rację świat byłby inny gdyby i politycy i nasi sąsiedzi te słowa "wzięli sobie do serca".. ale może być inny jeśli przynajmniej nam się to uda.
nie wiem też dlaczego pomnik przyrody nieożywionej zmienił miejsce, ale chętnie dowiedziałbym się o tym coś więcej.. proszę naszego gościa o więcej danych.
A może powinni przwed wyborami dostać ten dekalog, nauczyc sie na pamięc, zdać egzamin ze zrozumienia tego co czytają i dopiero wtedy przystąpić jako bardzo szlachetni kandydaci do Sejmu do wyborów?
Jak niektórzy moga zrouzmieć drugiego człowieka i chca jeszcze aby na nich głosowano, kiedy wciąż działaja z przemocą? Wszak w punkcie nr 7 dekalogu napisane jest: "Przerwij węzeł przemocy, aby zrozumieć jakie są prawa istnienia". Czy niektórzy z nich chcą nas faktycznie zrozumieć, czy to tylko gierka, reklama i marketing przedwyborczy? Mam wiele wątpliwości, co do tego czy chodzi o nas i Polskę, czy o przepychanki i stołki?
Może powinni sobie wziąć do serca:
1/ Bądź człowiekiem wśród stworzeń, bratem między braćmi.
2/ Traktuj wszystkie rzeczy stworzone z miłością i czcią.
itd....
Napisane w czasach XII/XIII w. , ekologiczne przesłanie wciąż jest aktualne - aktualne coraz bardziej - dzis ma szczegóną moc, kiedy wiele gatunków zwierząt czy roślion jest zagrożonych wyginięciem na skutek działań człowieka:
3. Tobie została powierzona Ziemia jak ogród; rządź nią z mądrością.
4. Troszcz się o człowieka, o zwierzę, o zioło, o wodę i powietrze, aby Ziemia nie została ich zupełnie pozbawiona.
To świadczy, iż Św. Franciszek był niezwykłym człowiekiem o wielkim rozumie i sercu, patrzącym daleko w przyszłość.
wspaniały jest ten DEKALOG ŚW. FRANCISZKA
mógłby być podstawą do tworzenia ekoduchowości franciszkańskiej
mógłby pomóc nam katolikom lepiej żyć w darowanym nam świecie
warto go propagować!
P.S.
Zgadzam się z Ola z Opola. Myslę, że tak jak wszędzie - są ludzie i ludziska.
dziś w jego wigilię franciszkanie celebrują tzw. transitus - obrzęd upamiętniający przejście Świętego z Ziemi do Nieba